czwartek, 1 czerwca 2017

Kocyk temperaturowy (5)

Cześć i czołem :)

czas na podsumowanie maja na kocyku temperaturowym :) to był szalony miesiąc jeśli chodzi o temperatury... koło 10ego padał śnieg, rano przecierałam oczy ze zdumienia po podniesieniu rolet... 2h później było już zielono, świeciło słońce...
koniec maja był wręcz upalny.
No i jak zwykle... za szybko zleciał. Maj to mój ulubiony miesiąc ze względu na budzącą się do życia przyrodę, wszechobecną, jasną zieleń. No i te obłędne bzy, lilaki... uwielbiam!
Maj był dla mnie dość intensywnym miesiącem, zaczęłam pracę... 
aktualnie dokańczam pracę magisterską, pod koniec czerwca obrona... dużo się dzieje, więc ledwo się wyrabiam. Widać to po kocyku, a dokładniej po najnowszych kwadratach - nie pochowałam jeszcze nitek :P (to jest to, czego nie lubię najbardziej...)
No, ale koniec tego gadania - zobaczcie jak prezentuje się kocyk:


Aż ciężko uwierzyć, ale jeszcze 29 kwadratów i połowa koca będzie gotowa! 

Buziaki i udanego weekendu :)

sobota, 27 maja 2017

Malowane kubeczki

Dzień dobry! Dzisiaj post na szybko, lecę korzystać ze słońca ;)
(póki mogę, bo czai się za mną widmo kończenia pracy magisterskiej... ale to jak zrobi się trochę chłodniej :D)

Uzbierało mi się kilka kubeczków do pokazania. W większości były częścią wymiankowych paczek. 







Są prościutkie, ale malować nie potrafię ;)
za to moje markery do porcelany uwielbiam, w każdej chwili mogę sobie zrobić kubeczek z dowolnym napisem ;)

Udanego weekendu!

środa, 17 maja 2017

Słodkości (cz.22)

Dzisiaj nadrabiam słodkie zaległości ;)
Mam nadzieję, że mimo wysokiej temperatury za oknem (wreszcie!), z chęcią obejrzycie słodkie zdjęcia.

Najpierw zasypię Was sernikami...

Sernik z masłem orzechowym i czekoladą - klik
Zakochałam się w maśle orzechowym i próbuję różnych wypieków z jego udziałem.

Sernik z kajmakiem - robiłam już nie raz, i na pewno będę do niego wracać ;)

Sernik nowojorski, uwielbiam! klik

Sernik z oreo ;) klik
Tutaj ze względu na potrzebę zużycia twarogu nieco zmieniłam proporcje. Wyszedł mi trochę zbyt mazisty, ale nadal pyszny :)

Sernik banoffee - klik
Po nim chyba spodziewałam się czegoś więcej...
Tyle smaków i warstw, a wyszło jakby... mdło?

Tort kokosowy - krem jest obłędny! :) klik
Polecam bardzo!

Babeczka z serduchem ;) klik

Jogurtowe muffiny z lemon curdem i bezą a'la ciepłe lody; same muffiny są rewelacyjne (żeby to podkreślić powiem, że mam tylko 3 ulubione przepisy na muffiny i mało które faktycznie mi smakują, jestem bardzo wybredna w tej kwestii ;)) - klik

Babeczki kakaowe z kremem kajmakowym - pyszne :)
Robiłam je już kiedyś, ale z kremem wg przepisu, tj. z masłem. W ogóle nie trzymał kształtu...
Zaryzykowałam z mascarpone i wyszło idealnie ;)
Proporcje na krem to 250g mascarpone i 250g kajmaku.
Muszę Wam powiedzieć, że w ostatnim czasie totalnie zakochałam się w mascarpone... kremy na jego bazie są fantastyczne :) i bardzo stabilne, a to ważne!

Słodkości życzę ;)

poniedziałek, 8 maja 2017

Ślubny komplet biżuterii

Udało mi się stworzyć komplet biżuterii z przeznaczeniem na ślub (nie mój ;))
 Taki był po prostu mój zamysł przy tworzeniu.
Prosty, ale elegancki.
Króluje biel przeplatana delikatnymi, matowymi, pastelowo różowymi kropeczkami.






Co myślicie? ;)

Komplet zgłaszam do wyzwania kolorystycznego w KTM:


Udało mi się także stworzyć jeszcze jedną pracę na powyższe wyzwanie (i już wyczerpałam limit 3ech prac! chociaż więcej i tak bym nie zdążyła zrobić, bo dziś ostatni dzień ;))

Jest to dość spore serducho z przesłaniem, które baardzo mi się spodobało (chociaż już nie pałam tak wielką miłością do czekolady jak kiedyś). Będzie zdobiło naszą kuchnię po przeprowadzce.

Pozdrawiam Was różowo, życząc dużo słońca na nowy tydzień ;)

czwartek, 4 maja 2017

Kocyk temperaturowy (4)

Dzisiaj kocykowe podsumowanie kwietnia - to już 1/3 kocyka :)
Nie był to ciepły miesiąc, co widać po kolorach - przeważała jasna zieleń z jasnym niebieskim... 
Na samym początku kwietnia - bodajże pierwszy weekend - było ciepło, typowo wiosennie. I to są te żółte kwadraty. Szkoda, że tak ich było mało :(
Patrząc na pogodę, nie zapowiada się na prawdziwą, ciepłą wiosnę. Drzewa dalej są łyse, jakby była zima... przynajmniej u mnie.


No cóż. Pozostaje mieć nadzieję na zmianę pogody...

niedziela, 30 kwietnia 2017

Pastelowe koszyki

Witajcie w długi weekend ;)
mam nadzieję, że do Was też zawitało słońce!
Dzisiaj chciałam Wam pokazać pastelowe koszyki, które wyszydekowałam. Różowy powędrował do przesympatycznej Pauliny, był niespodzianką i z tego co wiem, wywołał uśmiech ;)



Koszyki ze sznurka szydełkuje się szybko, a efekt wizualny - jak dla mnie - jest niesamowity :)
Szczególnie podobają mi się pastelowe wytwory, ale pokażę Wam także inne wersje ;)
Koszyczek zgłaszam na wyzwanie w KTM. Mam nadzieję, że projektantki przymkną oko na dodatek szarości. Jest bardzo delikatnie, a bez tej kokardki czegoś mi brakowało...


Pozostając w różach - do Pauliny powędrowała także delikatna bransoletka :)


I zmieniając nieco kolorystykę (ale pozostając w pastelach) - przedstawiam błękitny koszyczek nieco większy, tym razem bez "łapek":


Według mnie takie koszyczki idealnie nadają się na prezent dla... maluszka :) 
można w nie zapakować jakieś drobiazgi...
i przeznaczenie różowego koszyka właśnie takie było ;)
Niebieski czeka na swoją kolej.

Kochane, życzę Wam dużo słońca i ciepełka, ja lecę się pakować!

niedziela, 23 kwietnia 2017

Biało-różowe akcenty

Czyli bardzo delikatnie i kobieco, chociaż zdjęcia wyszły trochę... ponure (chociaż muszę się przyznać, że robione były już dosyć dawno).

Komplecik wykonałam dla znajomej na wymiankę. Składa się z kolczyków i bransoletki. Baza kolczyków to rivoli Swarovskiego, zawieszone są na srebrnych biglach.



Pozostając przy różu - na inną okazję powstała potrójna, pastelowo-różowa bransoletka. 


Niestety dla osoby, dla której została wykonana, okazała się zbyt różowa ;)
Sytuację rozwiązałam wykonując inną, delikatniejszą wersję.
W związku z tym jest do wzięcia, chętnie się również za nią wymienię ;)

Leniwej niedzieli wszystkim życzę :)